piątek, 3 czerwca 2016

REAKCJE NA "INNYCH"


Zdaje sobie sprawę, że nie jestem najoryginalniejszą osobą na ziemi, ale nieskromnie powiem, że zrobiłam progres :)
Ten nietuzinkowy t-shirt zdecydowanie stał się moim numerem 1! Szczególnie w połączeniu z tą pomadką. Nie mogło też zabraknąć niezastąpionej torebki - jednorożca. 

Zupełnie nie obchodzi mnie opinia innych, ale podczas robienia tych zdjęć było mi niezmiernie miło, ponieważ nie było osoby, która przechodząc obok, nie zatrzymywałaby na mnie wzroku. Nie myślcie, że jestem jakąś pozerką, ale zwyczajnie lubię zwracać na siebie uwagę i nie widzę w tym nic złego. Oczywiście reakcje były różne, jedni przyjaźnie się uśmiechali, a inni patrzyli raczej ze zdziwieniem, zaskoczeniem.
 Cała sytuacja nadal niezmiernie mnie śmieszy, ludzie niestety są przyzwyczajeniu do widoku monotonni. Zdołacie sobie wyobrazić co oni pomyśleli by jakby zobaczyli fankę mangi.
 Sama byłam kiedyś światkiem reakcji na tzw. przedstawicielkę lolita style, reakcja ludzi: śmiech, wzrok pogardy, a sądząc po wyrazie twarzy, to najprawdopodobniej pomyśleli o niej, że jest nienormalna. Nie chcę z polskich miast czynić afrykańskich wiosek, nie obrażając przy tym afrykańskich wiosek, nie jestem też z typu ludzi określających swoich rodaków mianem "Polaczków cebulaczków", ale bardzo chciałabym, aby ludzie nie reagowali na pewne odstępstwa od reguły tak negatywnie. Rozumiem, że każdemu podoba się co innego, ale czemu w większości przypadków inne = nienormalne? Kocham swój kraj, ale jednak chciałabym aby ludzie w nim byli bardziej otwarci. Nie twierdzę też, że tak reagują tylko Polacy, bo nie miałam raczej kontaktu z innymi narodowościami, ale znam opinię ludzi, którzy bywali w wielu miejscach na ziemi i ten "problem" jest szczególnie charakterystyczny dla Polaków.

Zetknęliście się z podobnymi sytuacjami? Koniecznie dajcie znać w komentarzach :)












































t-shirt - <klik>
spodnie - h&m
torebka - choies
kolczyki - bornprettystore


koszulka - KLIK


pędzle - KLIK