wtorek, 11 marca 2014

Historia mojego stylu.

Witam!
Mam na imię Arleta i mam 15 lat.
Jestem wielką fanką mody.  Moda jest moją pasją która, pozwala mi na wyróżnienie się spośród tłumu, jakim jest głównie korytarz szkolny. W modzie nie lubię nudy. 
Jestem osobą trochę skrytą i nieśmiałą, a mój styl pozwala mi na wyrażenie siebie i pokazaniu jaka jestem wewnątrz. Uwielbiam i staram się być oryginalną.
Pragnę spełnić swoje marzenia i dlatego założyłam ten blog, by pokazać się światu, wybić się z małej miejscowości i spełnić swoje marzenie o zostaniu projektantką mody.
Jaki jest mój styl?
Dosyć często zadaje sobie to pytanie i dalej do końca nie umiem na nie odpowiedzieć.
Na to w co się ubieram zaczęłam zwracać uwagę w 6 klasie szkoły podstawowej i tu pojawił się problem, a właściwie ograniczenie będące dla mnie problemem, kolorystyka naszego ubioru miała ograniczać się do odcieni niebieskiego i białego. Chcąc polepszyć naszą sytuację poddałam propozycje, by do tej dosyć małej grupy kolorów dołączył czarny, bo kiedyś lubiłam ten kolor. Udało się, ale wnętrze mojej szafy wyglądało jak niebo z małymi białymi i czarnymi chmurkami. Dobrze wiem, że w wielu szkołach są mundurki i inni nie mają z tym problemu, ale ja zawsze mam inne zdanie niż pozostali. Wtedy mój styl był bardziej sportowy. Idąc do gimnazjum w sklepach szerokim łukiem omijałam te "szkolne" kolory. Być może to dziwne, ale przez to ograniczenie znienawidziłam niebieski. 
W gimnazjum już nie było ograniczeń i mogłam już bez przeszkód szukać swojego stylu. Bywało różnie. Jak patrzę na zdjęcie klasowe i na to w co byłam ubrana chce mi się śmiać, ale chyba każdy tak miał w trakcie poszukiwania swojego stylu.
Myślę, że pod koniec 2 klasy wiedziałam już czego chcę i odnalazłam swój sposób na modę. Podoba mi się styl retro, vintage, jak i minimalizm. Mój styl mogę nazwać mixem wszystkiego.
Ten post jest wyjątkowy, bo pierwszy, ale w przyszłości notki będą krótsze i dołączone do nich będą zdjęcia moich stylizacji oraz inspiracji.

Uwaga świecie, nadchodzę!

2 komentarze: